Departament  Zdrowia i  Opieki Społecznej USA kwestionuje bezpieczeństwo zdrowotne telefonów komórkowych.   

Zaniepokojenie oddziaływaniem telefonów komórkowych, wyrażane przez przedstawicieli  Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych jest kolejnym, po odwróceniu „piramidy żywieniowej”,  posunięciem administracji amerykańskiej, próbującym podważyć od lat przyjęte  ustalenia społeczności naukowej, wypracowane  poprzez wieloletnie badania i dyskusje naukowe.   Powyższe niepokoje spowodowały, że, jak donosi   Wall Street Journal , rządowa Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) usunęła strony internetowe,   wskazujące na bezpieczeństwo użytkowania telefonów komórkowych, a przede wszystkim na brak związków pomiędzy polem elektromagnetycznym, emitowanych przez urządzenia telefonii komórkowej, a indukowaniem się chorób nowotworowych.   

Niektóre z usuniętych stron internetowych zawierały „stare wnioski”, powiedział rzecznik Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej   dziennikowi „Wall Street Journal ”. Rzecznik dodał również, że badania nad promieniowaniem telefonów komórkowych „ujawnią luki w wiedzy”. Agencja FDA przekazała podobne oświadczenie magazynowi „Scientific American ” , dodając, że badania były „kierowane przez Komisję MAHA (Make America Healthy Again) prezydenta Trumpa ”. 

Ponieważ administracja amerykańska nie przedstawiła żadnych nowych dowodów, wskazujących na potrzebę prowadzenia nowych badań na ten temat,  redakcja Scientific American zapytała „ co więc mówi nauka o telefonach komórkowych?”  Kennetha Fostera, profesora emerytowanego na wydziale bioinżynierii Uniwersytetu Pensylwanii. Jest on jednym z prekursorów badań w zakresie oddziaływania pola elektromagnetycznego na biosferę.  To „złożony temat”, mówi profesor i dodaje   „ludzie od dziesięcioleci spierają się o skutki zdrowotne emisji pola elektromagnetycznego  z telefonów komórkowych”. Przez lata oficjalne stanowisko federalnych agencji zdrowotnych, takich jak FDA, było takie, że nie ma dowodów na związek przyczynowy między używaniem telefonów komórkowych a chorobami nowotworowymi. Wniosek ten podzielała także Federalna Komisja Łączności (FCC), która reguluje działanie telefonii komórkowej.   Omówienie raportu FDA z 2020 roku można znaleźć w https://elektrofakty.pl/2020/04/15/omowienie-raportu-fda-amerykanskiej-agencji-ds-zywnosci-i-lekow-analiza-ryzyk-wywolanych-przez-ekspozycje-pem/.

 W 2011 roku Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC), będąca częścią Światowej Organizacji Zdrowia, umieściła pole elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej w kategorii 2B w   katalogu, pokazującym wpływ czynników zewnętrznych na powstawanie chorób nowotworowych.  Kategoria 2B wskazuje na czynniki, które  są „możliwe, że są rakotwórcze dla ludzi”.  Dodać trzeba, że kategoria ta zawiera wiele czynników, których część nie wywołuje żadnych emocji społecznych, jak np. ogórki konserwowe. Dokładniejszy opis kategorii 2B można zaleźć w  https://elektrofakty.pl/2019/04/08/jak-rozumiec-wlaczenie-pem-o-czestotliwosci-radiowej-przez-miedzynarodowa-agencje-badan-nad-rakiem-iarc-do-kategorii-2b/ .

Kilka badań na szczurach laboratoryjnych sugeruje, że ekspozycja  na pole elektromagnetyczne  może być powiązana z  zachorowaniem na nowotwór. Nie jest jednak jasne, czy te wyniki mają zastosowanie do ludzi, a badania na ludziach były niespójne i ograniczone pod względem zakresu i skuteczności. Opis tych badań i ich ocena merytoryczna dostępne są na stronie https://elektrofakty.pl/2018/03/01/czy-telefony-komorkowe-sa-bezpieczne/.

Prof. Foster w konkluzji stwierdza „Jasne jest jednak, że telefony komórkowe wydają się mieć jeden oczywisty negatywny wpływ na zdrowie — na nasze  zdrowie psychiczne,    są dowody na negatywne skutki poznawcze wynikające z używania telefonów komórkowych i nadmiernego korzystania z ekranów”. I kończy swoją wypowiedz kategorycznym zaleceniem „Nie sms-uj podczas jazdy!”

W świetle wyników przeprowadzonych w wielu ośrodkach naukowych badań i przyjętego jednolitego stanowiska dominującej części środowiska  naukowego, obawy administracji amerykańskiej są nieuzasadnione, podobnie jak anonsowana potrzeba przeprowadzenia nowych badań.  Wszczęcie przez Departament Zdrowia i Opieki Społecznej akcji skierowanej przeciwko polu elektromagnetycznemu, a szczególnie emitowanemu przez technologię telefonii bezprzewodowej nie jest poparte jakimikolwiek dowodami naukowymi , a wynika,   jak się wydaje, z negatywnego nastawienia sekretarza departamentu do nowoczesnych technologii.